Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Humour. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Humour. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 sierpnia 2016

Lovely Typhoid - Sick To H [demo 1991]


GRINDCORE/HUMOUR/DEATH METAL

Różnorakie emocje sportowe i opierdalactwo wakacyjne dobiega końca, czas zatem wracać do roboty. Na rozruch króciutkie (bo raptem trzy i pół minutowe) ostatnie demo tworu który powstał po koszalińskim Slaughter, bądź jak twierdzi większość był jego kontynuacją. Cóż -  kontynuacją może i był, lecz raczej personalną niż muzyczną. Choć wprawdzie już na  "...And Fenöl For All" grajkowie wtedy jeszcze Slaughter (już bez Beriala) nakreślili z grubsza swoją wizję dalszego grania. W ich ostatnich utworach konsekwentnie trzymają się tego dyskursu, a jest on lata świetlne odległy od tego, co zaprezentowali na nieśmiertelnym "Into the Darkness". Mamy tu do czynienia z czymś w rodzaju jajcarskiego grindcore w połączeniu z chuj wie czym. Trzy króciutkie kawałki, które nie zdążyły już dorobić się tytułów, zostały zarejestrowane najprawdopodobniej niedługo przed definitywnym rozpadem grupy w 1991 roku. Jakość kiepska - ale to czego będziecie słuchać /materiał poddałem bardzo intensywnej obróbce cyfrowej/ to i tak mistrzostwo w porównaniu z tym jak gra ta kaseta. W zasadzie można było się tylko domyślać że coś tam jest nagrane. Znając życie lepszej kopii i tak nie ma, więc pozostaje cieszyć się z tego co jest.

TRACKLIST:

3 untitled tracks - 3 min. 33 sec.

QUALITY: mp3@320 CBR

piątek, 17 czerwca 2016

Ghostbusters - Rehearsal 1992



THRASH METAL/HUMOUR

DZIĘKI TOMEK S. ZA UDOSTĘPNIENIE!

Metalowy zespół z Sępólna Krajeńskiego, który w tamtych czasach cieszył się w swoich okolicach sporą estymą. Nie zdołał zostawić po sobie żadnych oficjalnych nagrań, stąd jego raczej tylko lokalna popularność. Nie wierzę, że poza ludźmi z Sępólna i okolic ktoś będzie w stanie powiedzieć coś więcej na temat tego bandu, zatem pokrótce przytoczę jego losy opierając się na opisie z facebookowego profilu Cafe Sępólno, którego autorzy ocalili od zapomnienia tę oto kapelkę. 

"Zespół założyli w 1990 r. Jacek Wójcik (git.), Zdzisław Theuss (bas i - początkowo - wokal), Marcin Pick (git.), Dariusz Glazik (perk.). Wkrótce nowym perkusistą został Krystian Kolus, którego z kolei zastąpił Maciej Pick (wcześniej: Thrasher Death/Chojnice). Po pewnym czasie odszedł Jacek Wójcik, którego obowiązki przejął Tomasz Rybka. Zmienił się również frontman zespołu. Obowiązki wokalne, jak również pisanie muzyki i tekstów przejął Marcin Pick, oczywiście przy współpracy zespołu. Ghostbusters zakończył działalność ok. 1994 r. Dariusz Głazik, Zdzisław Theuss i Jacek Wójcik przez pewien czas równolegle grali także w Full Light z Leszkiem Frankowskim (git.).".

Tyle historii, czas posłuchać ocalałych nagrań. Pierwszych 5 numerów to rejestracja próby z 1992. Jako bonus dorzucony jest (ponoć) najsłynniejszy numer kapeli "More Beer" nagrany także na próbie, a całośc zamyka jeden numer live. Nagrania są zadziwiająco dobrej jakości.

TRACKLIST:

Tracks 1-5 - rehearsal 1992
Track 6 - "More Beer" (rehearsal 199x)
Track 7 - Pustynia" (live 199x)

QUALITY: mp3@128-160 CBR

piątek, 11 września 2015

Alkoholika - Live [19xx]



THRASH METAL/HUMOUR

Legendarna szczecińska formacja o której przynajmniej ja nie wiem kompletnie nic. Wiem, że sporo osób szuka ich nagrań, wrzucam więc to co mam na jednej z kaset. A nie mam tego wiele, bo raptem 2 nagrania live, nie wiadomo z jakiego okresu (obstawiam przełom lat 80-tych i 90-tych) i gdzie popełnione. Samą kasetę nabyłem kiedyś wraz z wieloma innymi taśmami od pewnego człowieka kiedyś zamieszkującego tamte strony i wiem, że gdyby miał on jakąś większą wiedzę na temat tych nagrań, na pewno zawarł by te informacje we wkładce kasety. Pozostaje więc to co jest, oraz po cichu liczyć na Waszą pomoc w rekonstrukcji dziejów oraz archeologii dźwiękowej szczecińskiej Alkoholiki. Pomożecie? :)

TRACKLIST:

1. Niebuszewo /muzyka - Running Wild z kawałka 'Genghis Khan', tekst własny/
2. Rolnik 

QUALITY: mp3@256 ABR


P.S. Dzięki Waszej pomocy sporo się wyjaśniło. Pokrótce losy Alkoholiki wyglądały tak:

"Thrash metalowa formacja ALKOHOLIKA pochodziła ze Szczecina. Powstała w 1987 roku na gruzach TESTAMENT. Po zagraniu kilkunastu lokalnych koncertów i wygraniu paru przeglądów, zespół rozpadł się w 1990 roku. Nastąpiło to zanim trzej muzycy ALKOHOLIKI wsparli braci Nowaków z VIOLENT DIRGE (muzycy wspólnie nagrali jedno demo i zagrali na S’thrash’ydle’90)." 

W tamtych, antycznych czasach kapela nie dorobiła się żadnego oficjalnego wydawnictwa, wszystkie istniejące nagrania (o ile coś w ogóle jeszcze istnieje oprócz tych zamieszczonych powyżej) to bootlegi.

W okolicach roku 2005 zespół wznowił działalność w nowym składzie (Romuald "Piroman" Lagowski - gitara/voc , Sebastian "Julek" Brzeziński - bass) pod tą samą nazwą (ze starego składu pozostał tylko Marek "Góral" Górecki - bębniarz).

Po kilku latach dołączył do nich gitarzysta ze starego składu Andrzej "Skuter" Barcikowski. 

Zimą, pod koniec roku 2007 rejestrują pięcioutworowe demo zatytułowane Alcoholic Suicide by wydać je własnym sumptem w 2008.

W 2009 roku kolejny raz się rozpadli. Po jakimś czasie kolejny raz reaktywowali zespół pod nową nazwą "Foe". Skutra zastąpili wtedy Adamem Bielczukiem.

W 2011/2012 Foe rozpada się - nie grają do dziś. 
/źródło: Damian Górecki (syn perkusisty Marka Góreckiego) na Facebooku Dorosłych Dzieci; link TUTAJ)./

niedziela, 16 czerwca 2013

DRY - Civilization Part I [demo tape 19xx]


THRASH METAL/HUMOUR

DZIĘKI STOPA ZA KASETĘ DO UCYFROWIENIA!

Powiem krótko. Nie mam zielonego pojęcia co to za wynalazek, z jakiej miejscowości, czyj i dlaczego. Jedyną pewną rzeczą jest tylko fakt, że jest to z Polski. Taśma pojawiła się jakieś pół roku temu na Aledrogo, została przechwycona od dotychczasowego właściciela, zgrana, a póki co wszelkie próby ustalenia jakichś informacji nt. tego bandu spełzły na niczym. Wieść niesie, że ponoć w którymś numerze Beermacht Noise Zine pojawił się z nimi wywiad, niestety nie posiadam więc nie sprawdzę.
Muzycznie materiał można podzielić na dwie połowy. Pierwszą - gdzie mamy do czynienia z graniem pod Metallicę, Megadeth, Artillery (i tu mam nieodparte wrażenie, że przynajmniej część muzy w momentach gdzie mamy thrashowe łojenie puszczana jest z magnetofonu a na nią są nałożone wokale /hmmm coś mi to przypomina.../). Drugą - gdzie są to już totalne wygłupy, śpiewanie pod akustyczną gitarę pioseneczek o dupie Maryni, a w dodatku to wszystko celowo zgrane na przyspieszonych obrotach. Wydaje się też, że mimo funkcjonowania na kasecie tracklisty kawałki i tak są tam zgrane w przypadkowej kolejności. Ja pociąłem to wg. mojego widzimisię, zachowując kolejność z kasety, jednocześnie przyjmując że strony A i B były właściwie opisane i starając się najbardziej dopasować do tracklisty, choć i tak na 99% jestem pewien że mi się to nie udało. Dlatego też tracklisty dłużej rozszyfrowywać nie zamierzam, bo najnormalniej w świecie mi się nie chce. Wszelkie wiadomości na temat tego dziwacznego tworu mile widziane.

TRACKLIST:

1 Noitcurbed
2 Arutlupesilyloh Sesom
3 Arutlupes
4 Monev - Fuck the Old Woman Jurek Have a Big... ???
5 Ballad of Jurek and Biały
6 Acillatem
7 Fucking Army Song
8 S.E.A.
9 G.O.S.I.A.!!!
10 Fat
11 Bluesis
12 Naidraug (Outro)

QUALITY: mp3@256 ABR

Must have:

Warto odwiedzić:

Spis polskich blogów muzycznych