Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burial. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 września 2016

Burial - Demo 1993



DEATH METAL

DZIĘKI TOMEK S. ZA UDOSTĘPNIENIE MATERIAŁU!

Ależ to jest petarda! Kapela o nazwie Burial to strzał znikąd. Myślę, że o istnieniu tego death metalowego aktu z Piły, aż do tej chwili wiedziało bardzo niewielu z Was. Dziś to się nieco zmieni, bowiem proponuję Wam do posłuchania ich jedyny materiał, jaki popełnili w roku najprawdopodobniej 1993. I powiem szczerze - nie pamiętam już kiedy jakiś odnaleziony przeze mnie stary demos sprawił mi tyle radości. Zespół oczywiście nie odkrywa w gatunku nic, co do tamtej pory nie zostało już zagrane. To jasne. Natomiast muzycznie, kompozytorsko, brzmieniowo i pod względem realizacji jak na tamte czasy i kapelę, która wzięła się nie wiadomo skąd, ten materiał to dla mnie pozytywny szok. Słuchając po raz kolejny, po raz tysięczny zadaję sobie pytanie. Jak to się mogło w ogóle mogło stać, że rzecz tak cholernie dobra przeszła w naszym kraju totalnie bez echa. Zespół - enigma, nie znalazłem o nich jakiejkolwiek wzmianki w zinach, oni sami już prawie niczego nie pamiętają z okresu swojej działalności (wszystko co udało się wyciągnąć od perkusisty Burial, skądinąd poważnej dziś persony, zamieściłem na Metal Archives). W głowie mi się aż nie mieści, że kapela nagrywająca naprawdę znakomite, studyjne demo nie zrobiła z tym kompletnie nic dalej, pozostając jedynie bardzo lokalnie rozpoznawaną marką, przez zresztą dość nielicznych odbiorców. OK, powiecie że takich kapel było sporo - i zgoda, powiecie że tak to czasem w życiu bywa - i to także prawda, powiecie że to świadczy o wyjątkowej sile naszej ówczesnej sceny - podpiszę się pod tym obiema rękami. Natomiast jako człowiek, który przesłuchał w życiu 10 hektarów polskich demosów, z czego jakaś tam część to - nie bójmy się tego powiedzieć - jakościowa i muzyczna spierdolina, po prostu ubolewam, że w latach 90-tych w Pile zmarnował się tak ogromny potencjał. Polecam zapoznać się z tym materiałem, gdyż jest to rzecz godna docenienia nawet w roku 2016. I nawet nie przeszkadza mi fakt, że wokalista growluje "po norwesku" - rycząc udawane angielskie frazy. Tak - Burial nigdy nie dorobił się tekstów, taka ciekawostka. Jednak gdybym o tym nie wiedział, nie domyśliłbym się w życiu. W paczce macie 11 kawałków, które być może posiadały kiedyś tytuły, lecz kto je pamięta. Znajdziecie tam także kilka zdjęć kapeli pochodzących z gigu Death In Falkenburg, Złocieniec, 27-11-1993, gdzie zagrali u boku min. Armagedon. Przed Wami Burial. Posłuchajcie. Naprawdę warto.

TRACKLIST:

11 untitled tracks, 32min, 36 sec.

QUALITY: mp3@320 CBR

DOWNLOAD:

Must have:

Warto odwiedzić:

Spis polskich blogów muzycznych