poniedziałek, 5 stycznia 2015

Nawia - Kraina śmierci [promo 1998]



BLACK METAL/ORCHESTRAL/DARK AMBIENT

DZIĘKI WENED ZA UDOSTĘPNIENIE MATERIAŁU!

Tajemniczy, ciekawy, jednoosobowy projekt z Wejherowa, którego mózgiem i sterem był (nadal jest???) Jarosław Hasske. Osobiście zaryzykowałbym podzielenie twórczości Nawii na dwa okresy. Pierwszy - od 1993 do mniej więcej roku 2000, gdzie dominująca jest tematyka pogańska, a samej muzyce jest bardzo blisko do często ogrywanego w owym czasie w Polsce pogańsko - słowiańskiego black metalu (mimo użycia w instrumentarium głównie keyboardów). Drugi - okres po roku 2000, gdzie projekt wchodzi w erę CDR - ów a w tekstach dominuje głównie tematyka stricte patriotyczno - wojenna, z naciskiem na wydarzenia z II Wojny Światowej. Materiał jaki tu przedstawiamy pochodzi z roku 1998, a historię tego pierwszego okresu działalności Nawii opisuje nam jeszcze działająca oficjalna strona strona projektu http://www.nawia.prv.pl/ z której pochodzi poniższy cytat:

"Nawia, to projekt stworzony przez Jarka (Nefastus alias Nar). Pierwsze próby tworzenia muzyki, w którym głównym instrumentem będą klawisze sięgają roku 1993. Nazwa NAWIA zostaje przyjęta dopiero w 1994 roku. w tymże roku powstaje pierwsze demo. Kolejny materiał zostaje nagrany wiosną 1995r. i zostaje wydany na kasecie, przez SŁOWIANIN rec. z Piotrkowa Trybunalskiego.
W grudniu 1995 i lutym 1996 roku powstaje kolejne demo pt. "ARDAGAST". Wydawcą kasety zostaje RANGAROK rec. z Jasła.
Kolejnym wydarzeniem w historii projektu, to pierwsza profesjonalna sesja nagraniowa w gdańskim SL STUDIO. W czerwcu 1997 roku zostaje tam nagrany utwór pt. "Tajemniczy Kwiat".
Łącznie w latach 1993/1997 Nawia posiada około 3-4 godzin zarejestrowanej muzyki. Z czego tylko niewielka część zostaje rozpowszechniona.
Wiosną 1999 roku, w Atlantis Studio zostają nagrane dwa utwory: "Atropa Belladonna" i "Panny Wodne". Od roku 2000 Nawia tworzy nowe utwory..."

Zaś we flyerze Nawii z 1997-1998 roku historia projektu wygląda tak /najedź kursorem na obrazek i kliknij lewy przycisk myszy by powiększyć/:


Na pierwszy rzut oka widać pewne nieścisłości między obiema wersjami historii zespołu, które dotyczą głównie zarejestrowanych przezeń materiałów. Niemniej jednak najważniejsza wydaje się informacja, że Nawia lwiej części swojej muzyki nie rozpowszechniała szerzej bądź wcale. I z takim oto rodzynkiem mamy tu najprawdopodobniej do czynienia. Promo "Kraina śmierci" z 1998 roku nie znalazło się na oficjalnej stronie w katalogu wydawnictw zespołu (zarówno tych oficjalnych jak i nieoficjalnych). Zakładam więc, że nagrania te pochodzą z puli muzyki rozpowszechnianej jedynie w bardzo wąskim gronie zaprzyjaźnionych, zaufanych osób. A szkoda, bo naprawdę ciekawa to muzyka. Oczywiście nie ma tu mowy o czymś odkrywczym. Nie szukając daleko - w nieco podobnym stylu, nawet w naszym kraju grał w owym czasie chociażby znany większości z Was Profanum. Niemniej jednak materiał wyróżnia się zdecydowanie in plus spośród najczęściej mało oryginalnej, i nie oszukujmy się w większości totalnie amatorskiej i słabej ówczesnej sceny BM w Polsce. Ale dość ględzenia. Chętnych do zapoznania się bliżej z tym projektem odsyłam na ich stronę http://www.nawia.prv.pl/ (radzę korzystać póki jeszcze działa). Garść informacji o losach tego muzycznego tworu już w XXI wieku znajdziecie TUTAJ, a póki co przed Wami Nawia...

TRACKLIST:

1. Kraina śmierci
2. Poganie (część I)
3. Storm in Godland
4. Barbarzyński majestat
5. Gates of Funeral
6. Orclown
7. Hidden Evil
8. Poganie (część II)

QUALITY: mp3@192 CBR

2 komentarze:

Zibi pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Zibi pisze...

Byłbym bardzo wdzięczny za ponowne udostępnienie. Naprawdę nigdzie indziej nie ma tych nagrań. Pozdrawiam.

Prześlij komentarz

Must have:

Warto odwiedzić:

Spis polskich blogów muzycznych