sobota, 8 grudnia 2012

Diabelski ogień, krew i śmierć (Kompilacja, V/A)


Oto przed Wami coś niesamowitego! Kompilacja, która wydana została jako dodatek do Fuckin Bitch'zine, a która to zawiera takie perełki polskiej muzyki metalowej, że sam jej autor ocenił, że odnalezienie tych materiałów to pogranicze cudu... Kompilacja została poświęcona pamięci Adama Szulca, twórcy legendarnego "Butcher'zine", który niestety zginął w tragicznych okolicznościach. Nie pamiętam dokładnej daty wydania tej kompilacji, ale mimo że zawiera utwory z przełomu lat 80-tych i 90-tych, wydana została gdzieś w połowie tych drugich. Skoro już w tamtych latach te nagrania owiane były legendą, to obecnie słuchając tej kasety można bez trudu przenieść się w tamte legendarne czasy i chłonąć ich atmosferę. Rarytasy, jakie się tu znalazły, często pokazują, jak zespoły, które zna się częściej z angielskojęzycznych tekstów, radziły sobie w ojczystym języku! Prawdziwa uczta diabelskiej muzyki! Chyba wiele więcej nie trzeba przedstawiać tej perły polskiego undergroundu i wypada mi tylko zaprosić Was do zapoznania się z tymi nagraniami.
Sam materiał dźwiękowy poddałem tylko oczyszczeniu, a reszta pozostała praktycznie niezmieniona, a więc brzmienie macie oryginału!

ZAWARTOŚĆ:
Zgrany i oczyszczony materiał audio w formacie mp3.
Skan obu stron okładki oraz dołączonej do niej karty informacyjnej.

TRACKLISTA:

01. Quo Vadis - Trzy Szósteczki
02. Merciless Death - Ritual of the Black Host
03. Thrasher Death - Black Angel
04. Vader - Trupi Jad
05. Exorcist - Last Deacon
06. Slashing Death - Quick Death
07. Slashing Death & Peter - Ceremonic of Death
08. Bariel - Screaming
09. Smirnoff - Żołnierze Piekieł
10. Magnus - Destrukcja
11. Terror - Płomienie Inkwizycji
12. Scarecrow - Kurwa Matka
13. Monastery - Zuzia (cover Natalii Kukulskiej)
14. Do Dupy - Zamknęło wieko od trumny kończąc stronę A
15. Slaughter - Czarna Msza
16. Lewiatan - Lewiatan
17. Mortal Slaughter - Urodzony dla Nienawiści
18. Manslaughter - Opętany
19. Extermination - R.I.P.
20. Guardian - Znamię Krwii
21. Prosector - Odwieczna Śmierć
22. Piekielne Wrota - Opętany
23. Armageddon - Przebudzenie
24. Masturbathor - Space Invaders
25. Thanatos - Legiony Zła
26. Mentor - Paranoid (cover Black Sabbath)
27. Opus Sacrum (żeńska grupa z Ostrołęki)
28. Beerhead - Beer Forever
29. Do Dupy - Dedykacja dla Adasia Szulca Butcher'zine, któremu poświęcam tę taśmę kompilacyjną

DOWNLOAD:

4 komentarze:

Master pisze...

Damn Interesting & cognitive material.
Thank you for attracting attention to the roots,
should write a book about this bands..

Andrzej Kowlik pisze...

Bardzo źle to Pan zrobił BARDZO ŹLE. NIE da się tego słuchać.

Niech Pan przez chwilę pomyśli. Czy tak grało z kasety? Nie grało. To dlaczego Pan to tak zmasakrował? Dlaczego Pan ukradł szum kasety?
Dlaczego wszytko gra jednakowo głośno?



Andrzej Kowlik pisze...

Dalej.

Cała sztuka użycia edytora dźwięku polega na tym, aby nie było słychać, że go użyto, ma grać tak jak to w oryginale zagrało, oczywiście z stosownymi poprawkami, których też nie powinno być słychać.

W Pana wydaniu OBRZYDLIWIE DŹWIĘK ŁUPIE, po uszach i dupie, zamiast naturalnie grać.

Niech się pan opamięta, a najlepiej niech pan włoży źródło dźwięku do odtwarzacza, zgra do wav. BROŃ BOŻE, NIECH PAN NIGDY NIE MAJSTRUJE, w tym co pan zgrał. NIGDY! NIE MA O TM PAN POJĘCIA!

Korsarz pisze...

Echhh... Panie Andrzeju, Panie Andrzeju... Czy ma Pan oryginalną wersję tejże kasety? Może brzmi ona inaczej? Ja posiadałem takową z okładką, chyba oryginalną, jaką zeskanowałem i udostępniłem, więc mam nadzieję, że to oryginał, choć nagranie znajdowało się na zwykłej kupnej kasecie TDK. Może były inne kopie? I wie Pan, co jest najciekawsze. Materiał ów zgrałem z tejże kasety za pomocą Technicsa RS-TR313 liniowo do karty M-Audio i poddałem go jedynie obróbce usunięcia szumów, o czym napisałem!!! Nawet nie tknąłem żadnego innego narzędzia edycji, dlatego też napisałem "Zgrany i oczyszczony materiał audio w formacie mp3". Mam nadzieję, że potrafi Pan czytać ze zrozumieniem, więc proponuję tylko powoli raz jeszcze post przeczytać. A dlaczego nie tknąłem się edycji? Bo nie miałem pomysłu nawet na to, co i jak tam było nagrane. Stąd tę kasetę udostępniłem chyba po pół roku od zgrania. Usunąłem więc szum, na pewno nie aż tak drastycznie, aby wszystko zmasakrować, ale na tyle, aby był mało słyszalny - ja nie lubię szumu analogowego z kaset magnetofonowych i chuj! Ale od pewnego już czasu potrafię zachować umiar w jego usuwaniu, co konsultuję z innymi osobami - samotnym i zadufanym wilkiem nie jestem. (Zresztą nie tylko to konsultuję). I wie Pan co... Zupełnie się z Panem zgodzę, w 100%, że dźwięk łupie po uszach i dupie! Ale co ja z tym miałem DO CIĘŻKIEJ KURWY ZROBIĆ??? Najpewniej jeszcze bardziej bym wszystko zjebał... i nie chodzi mi tu o doświadczenie, ale o to jak już ten materiał zjebany został wcześniej:( Co do zgrania i masterowania materiałów, to masteruję wtedy, kiedy wiem, że mogę coś z materiału wydobyć, a co wiąże się z poprawką na EQ albo kompresorze, czy też drobnej jakiejś poprawce lub podniesieniu RMS. Tutaj mojej ręki nie przyłożyłem, więc proszę mi tu nie machać o jakiś pojęciach, bo NIE MA PAN POJĘCIA O TYM, CO JA ROBIĘ, JAK PRACUJĘ, NA CO ZWRACAM UWAGĘ, JAK KONSULTUJĘ MATERIAŁY ITP! O wiele lepiej by było, gdyby Pan napisał: "Stary, zjebałeś tu i tu, ja bym to zrobił tak i tak. Co Ty na to??" I ja bym przyznał rację, powiedział dlaczego, co i jak, i byśmy mogli to skonsultować i podyskutować. A po tym, co Pan napisał, myślę, że Pana poniosło i bogiem niech mnie Pan nie straszy, bo niestety nie mam go w takim poważaniu, aby się go bać.

Prześlij komentarz

Must have:

Warto odwiedzić:

Spis polskich blogów muzycznych